♥️ Jak Nauczyć Dziecko Koncentracji Forum
Jak uczyć się matematyki z dzieckiem: przewodnik dla rodziców. Jeśli czujesz się zagubiony, gdy Twoje dziecko prosi o pomoc w nauce matematyki, możesz cieszyć się świadomością, że nie jesteś sam. Nauczyciele, rodzice i doktoranci — nawet biolodzy, chemicy i fizycy — czasami czują się zniechęceni matematyką.
Jak nauczyć dziecko, bawiąc się z nim w kreatywny sposób Muzyka instrumentalna i gry edukacyjne mogą pomóc dzieciom w nauce, zabawie i tworzeniu. Nie chodzi tylko o słuchanie muzyki, ale także o naukę korzystania z tych instrumentów muzycznych, a także twórczego korzystania z nich w tańcu lub uprawianiu sportu, a nawet po prostu
Podczas pracy warto stosować podpowiedzi – werbalne lub manualne – które mogą w prosty sposób nakierować dziecko na poprawne wykonanie zadania. Nie należy używać słów „zaraz” czy „za chwilkę”, ponieważ dla większości dzieci, a już zwłaszcza dla mających problemy z koncentracją, są to wyrażenia abstrakcyjne
Jednak warto ćwiczyć koncentrację uwagi u niemowląt już od pierwszych miesięcy ich życia. Dobrym ćwiczeniem, które rozwija koncentrację, ale również zdolności manualne i małą motorykę, jest odkrywanie razem z dzieckiem wszystkich właściwości jednej zabawki. Kiedy maluchowi znudzi się już jakiś przedmiot, warto pokazać mu
Umiejętność skupienia uwagi jest bardzo ważna. Ma ona znaczenie nie tylko w okresie dzieciństwa, ale także na innych etapach rozwoju. Koncentrację warto ćwiczyć codziennie, już od najmłodszych lat życia. Jak nauczyć dziecko koncentracji? W kolejnych akapitach znajdziesz aż 5 skutecznych sposobów.
O ile dzieci są mistrzami kreatywności, mając prawe 50% większą wyobraźnię niż dorośli, to poziom koncentracji jest u nich zazwyczaj na bardzo niskim poziomie. W dużym stopniu przyczynia się do tego kontakt dzieci ze smartfonami, tabletami i innymi urządzeniami elektronicznymi.
Jak wspierać dziecko? Może nawet nie wszyscy zdają sobie sprawę, jak ważną rolę odgrywa wsparcie wykluczonego z grupy dziecka. Buduj u niego pewność siebie i poczucie własnej wartości. Chwal za najdrobniejsze rzeczy i często mów dziecku jak bardzo je kochasz. Twoja pociecha naprawdę tego bardzo potrzebuje.
W tym odcinku: dlaczego dorośli błędnie postrzegają koncentrację, przebodźcowanie i jak je neutralizować, koncentracja kontekstualna, polecane narzędzia np. klepsydra, podział zadań na oraz stres rodzicielski. Oto “Jak nauczyć dziecko Show”. Cykliczna audycja, w której ekspert inspiruje do tego j…
Głoski nosowe są wyraźnie mówione za pomocą ust – poza wymienionymi głoskami nosowymi, cała reszta głosek to głoski ustne. Jak nauczyć dziecko rozpoznawać głoski ustne, a jak nosowe? Wystarczy proste ćwiczenie. Poproś dziecko, aby powiedziało alfabet, zatykając nos. Te, których wymowa będzie zniekształcona, to głoski nosowe.
r4e7z2. Z opisu trudno wywnioskować, na czym dokładnie polegają problemy Pani syna. Obawiam się jednak, że gry komputerowe nie stanowią właściwego rozwiązania. W problemach z koncentracją uwagi bardzo pomaga wysiłek fizyczny. Jeśli syn nie może się skupić na odrabianiu lekcji, proszę pójść z nim na spacer albo na basen. Po powrocie na pewno łatwiej będzie mu usiąść do lekcji. Ważne jest również, aby dziecko miało zapewnione odpowiednie miejsce oraz warunki do nauki. Przy biurku nie powinny znajdować się przedmioty, które mogą dziecko rozpraszać, najlepiej kiedy jest to biała ściana, bez żadnych obrazków czy zabawek. W czasie nauki dziecko powinno mieć ciszę i spokój.
Rodzice często mają kłopoty z określeniem, czy ich dziecko już ma kłopoty z koncentracją uwagi, czy jest tylko roztargnione, rozproszone bądź zwyczajnie ma akurat zły humor. Zdarza się, że pierwszy sygnał pojawia się dopiero wtedy, gdy dziecko zaczyna naukę - w zerówce lub pierwszej klasie. Zwraca na to uwagę nauczyciel lub sam rodzic z niepokojem obserwuje, jak ciężko dziecku wykonać zadaną pracę domową, ponieważ wszystko jest ciekawsze i bardziej zajmujące od zadanej pracy, a byle stuknięcie odwraca uwagę. Kiedy zaburzenia koncentracji są problemem? Zaburzenia koncentracji mogą przybierać różnorodną formę. Problemem jest, gdy dziecko: pracuje szybko, ale pobieżnie, nieuważne czyta polecenia, wykonuje tylko część zadania itp., popełnia dużo błędów, choć jego możliwości są o wiele większe, np. uczeń dobrze już liczący popełnia kardynalne błędy, pracuje bardzo powoli, często przerywa pracę, nie potrafi poświęcić zadaniu należytej uwagi, bardzo szybko się męczy i zniechęca, "buja w obłokach", zamyśla się, śni na jawie, jest rozkojarzone, osiąga słabe wyniki w nauce (poniżej możliwości), ma trudności z odrobieniem zadań domowych (odrabia je źle, nie do końca lub wcale), Zdarza się, że dziecko nie potrafi się skoncentrować na żadnej czynności, ale bywa też tak, że dziecko, które wytrwale zajmuje się wybranym przez siebie zajęciem (na przykład budowaniem z klocków, klejeniem modeli itp.), nie potrafi skupić się na odrabianiu lekcji. A w szkole liczy się przede wszystkim wytrwałość i gotowość do pracy, także tej uznawanej przez dziecko za nudną. Skąd się biorą kłopoty z koncentracją? Wielu psychologów twierdzi, że trudności z koncentracją u dzieci to znak naszych czasów, coraz częściej w związku z tym kieruje się dzieci na sprawa nie jest prosta, ponieważ umiejętność koncentracji uwagi jest ściśle związana z osobowością, środowiskiem (zarówno domowym jak i szkolnym), mechanizmami sterującymi zachowaniem. Umiejętność koncentracji można ćwiczyć, trzeba mieć jednak świadomość, że przede wszystkim należy wyeliminować przyczyny zaburzeń. A może ich być wiele, od tych bardzo poważnych, kiedy to należy udać się po pomoc do specjalisty, po mniejsze błędy w wychowaniu, które przy odrobinie wysiłku można zniwelować. Przyjrzyj się otoczeniu dziecka Spójrzmy krytycznie na pokój naszego dziecka: w większości domów jest on wypełniony zabawkami, grami, książkami. Nasze dzieci żyją w dostatku, a my ze wszystkich sił staramy się, żeby niczego im nie brakowało. Otaczająca nas reklama wmawiam nam i naszym dzieciom, że pewne rzeczy po prostu musimy posiadać. Ulegając tej presji kupujemy kolejne łatwo dostępne dobra. A dziecko rośnie w przekonaniu, że zdobycie najbardziej nawet wymyślnych zabawek nie wymaga wysiłku. W efekcie dziecko ma wiele rzeczy, których nie potrzebuje, a kolejnymi szybko się nudzi. Jego zabawy są coraz mniej twórcze, bo ograniczone masą przedmiotów. Także rozrywka jest łatwa i przyjemna: kino, telewizja, komputer, kompleksy rozrywkowo-handlowe. Podejmowanie wysiłku nie jest modne. W takich warunkach niezwykle trudno przekazać dziecku, że włożona w naukę praca kiedyś w przyszłości zaprocentuje. Młody człowiek, przyzwyczajony, że oglądanie telewizji nie wymaga najmniejszego wysiłku, a jest takie zabawne, nie będzie potrafił skupić się na jednym, często nudnym zadaniu (np. pisaniu szlaczków, literek, robieniu ćwiczeń ortograficznych). Spalająca presja osiągnięć Dodatkowo sprawę utrudnia fakt, że dziecko w momencie gdy rozpoczyna edukację, najczęściej jest poddawane nadmiernej presji osiągnięć. Rodzice zdają sobie sprawę z tego, jak ciężko o pracę i jak duże kwalifikacje trzeba mieć, aby ją dostać. Dlatego zaraz od początku nauki siedzą z dzieckiem nad lekcjami, robią dodatkowe ćwiczenia, opłacają korepetycje, lekcje itp. Tymczasem jeśli dziecko od małego nie uczyło się wytrwałości, nagle staje przed zadaniem ponad siły. Mimo kontroli, nacisku i starań rodziców pojawią się kłopoty. Jak pomóc dziecku z kłopotami z koncentacją? Dziecku możesz pomóc, działając wielotorowo. Na co zwrócić uwagę? Wyznaczaj granice Chociaż najchętniej obsypalibyśmy dzieci wszystkim, o czym tylko zamarzą (albo nawet nie zdążą zamarzyć), powinniśmy się powstrzymać. Młody człowiek musi zrozumieć, że nie może mieć wszystkiego i że osiągnięcie celu wiąże się z nakładem pracy. Odsuwanie w czasie chwili, w której potrzeba zostanie zaspokojona, ma znaczący wpływ na kształtowanie postawy gotowości do pracy i wysiłku. Umiejętność czekania można i należy wyćwiczyć. Sprzyja temu unormowany tryb życia: stałe pory posiłków, snu, pracy i zabawy, jasno określone obowiązki dziecka, czytelnie wytyczone granice. Obserwuj dziecko Poobserwujmy swoje dziecko: na jakich zajęciach spędza czas? jakie czynności wykonuje szybko i chętnie? jakie czynności zajmują mu dużo czasu? co powinno robić, a nie robi? Jeśli uważamy, że telewizja, komputer czy zabawa zajmują mu zbyt wiele czasu ustalmy ile czasu może dziennie/tygodniowo na nie poświęcić. Zróbmy listę zachowań, które chcielibyśmy zmienić - na początek dwa, trzy (nie więcej), np. "postaram się, aby dziecko odrabiało lekcje w swoim pokoju","dopilnuję, żeby dziecko uporządkowało pokój przed snem". Można przygotować tabelkę, w której zaznaczać będziemy w kolejne dni, czy udało nam się konsekwentnie zrealizować postanowienie. Trzeba się liczyć z tym, że minie nawet kilka tygodni, zanim osiągniemy swój cel, ale wymagając konsekwentnych i systematycznych działań od siebie, łatwiej będzie nam wymagać ich od dziecka. A co z motywacją? Na temat motywacji napisano bardzo wiele, jest to bowiem ważne w psychologii i pedagogice pojęcie. Dla rodziców najważniejsze jest jednak przemyślenie kilku spraw i pamiętanie o nich w codziennym wychowaniu: Sukces zachęca do podejmowania kolejnych działań, stwarzajmy więc dziecku sytuacje, w których może sukces osiągnąć. Strach przed porażką zniechęca, dostosowujmy zatem zadania do wieku, rozwoju i możliwości dziecka, aby nie doznawało zbyt wielu porażek. Od tego czy dziecko ma nadzieję na sukces, czy też odczuwa strach przed porażką, zależy jego wiara we własne siły. Człowiek stawia wymagania samemu sobie i próbuje im sprostać - poziom tych wymagań wpływa na gotowość do podjęcia wysiłku. Bacznie obserwujmy, czy dziecko nie ustawiło sobie tej poprzeczki zbyt wysoko lub zbyt nisko. Dziecko powinno mieć poczucie, że ponosi odpowiedzialność i konsekwencje za skutki własnej aktywności. Tłumaczmy, że nie tylko sukces jest jego zasługą, ale także za porażkę ponosi winę ono samo, a nie nauczyciel, pech czy zła pogoda. Należy umacniać dziecko w kreatywności i pozwalać na spróbowanie własnych sił. Nadmierne ograniczanie i zakazy hamują naturalną inicjatywę dziecka. Wspierajmy samodzielność swego dziecka. Najlepsza sytuacja jest wtedy, gdy człowiek uczy się sam, dla siebie i z wewnętrznej potrzeby. Dlatego należy wspierać dziecko w jego dążeniu do samodzielności - także w odrabianiu lekcji. Tylko pracując samodzielnie młody człowiek wyrobi w sobie odpowiedzialność za szkolne osiągnięcia. Nie można jednak dziecka zostawić całkowicie samego, musi ono wiedzieć, że zawsze może liczyć na pomoc rodziców (szczególnie w wyszukiwaniu informacji). Dziecko nie może być głodne Gdy w brzuchu burczy trudno być skoncentrowanym. Dlatego warto wprowadzić zasadę, że bez porządnego śniadania dziecko nie wychodzi z domu. Pełnowartościowy posiłek jest niezbędnym elementem udanego dnia w szkole. Od pewnego czasu toczy się natomiast dyskusja na temat wpływu cukru, fosforanów, barwników spożywczych itp. na niepokój ruchowy dzieci. I choć prowadzono wiele badań na ten temat, nie ma wciąż dowodów na zdecydowaną szkodliwość tych substancji. Niemniej są dzieci, które wyraźnie reagują na pewne substancje w diecie - wiedząc o tym, warto je wyeliminować lub ograniczyć. Spokój potrzebny od zaraz! Każdy wie, że masa problemów na głowie utrudnia nam myślenie o pracy. Tak samo jest z dzieckiem: do skupienia uwagi potrzebuje spokoju, pewnej i stabilnej sytuacji w rodzinie, oparcia w rodzicach. Jeśli w domu jest jakieś konflikt (nawet taki pozornie niewidoczny jest wyczuwany przez dzieci), dziecko jest obciążone psychicznie i gwałtownie spada jego gotowość do podejmowania wysiłku. Pamiętajmy o tym, gdy u dziecka pojawią się trudności z koncentracją. Przerwij to błędne koło Dziecko przychodzi do szkoły i z jakiegoś powodu nie daje sobie rady. Może to są problemy przejściowe (np. trudna aklimatyzacja do nowych warunków), może poprzeczka stawiana przez rodziców jest umieszczona zbyt wysoko, może sprawność intelektualna jest niższa, może dziecko ma wadę wzroku czy słuchu lub zaburzenia funkcji poznawczych... Cokolwiek jest przyczyną, dziecko spotykają same porażki. Problemy nawarstwiają się, a dziecko zaczyna unikać wysiłku, bo po co się starać, jeśli to i tak nie przynosi efektów? Dziecko jest coraz bardziej przeciążone, a koło się toczy. W takim przypadku niezbędna jest współpraca rodziców nie tylko ze szkołą, ale także specjalistą, na przykład z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej. Rozpoznanie dysleksji, dysgrafii, dyskalkulii czy ADHD daje szansę podjęcia terapii i pracowania nad umiejętnością koncentracji w stopniu umożliwiającym dziecku normalne funkcjonowanie w szkole. Przyczyny zaburzeń koncentracji u każdego dziecka mogą być inne, należy jednak starać się je odkryć i wyeliminować. Dopiero wtedy można sięgnąć po dodatkowe ćwiczenia, które mogą pomóc. Joanna Górnisiewicz
Nauka czytania – warunki zewnętrzne Na osiągnięcia w nauce w dużej mierze wpływają warunki zewnętrzne, w których ma się odbywać czytanie. Pomieszczenie powinno być jasne, przestronne, mieć estetyczny wygląd. Powinniśmy też zwrócić uwagę na to, by było w nim jak najmniej rozpraszających czynników zarówno słuchowych, jak i wzrokowych. W trakcie długotrwałego uczenia się konieczne jest wietrzenie pomieszczenia, w którym przebywamy, ponieważ mózg potrzebuje tlenu. Niedotlenienie powoduje szybkie zmęczenie i słabą koncentrację. Im więcej pozytywnych emocji, które towarzyszą zajęciom, tym szybciej mózg będzie kojarzył czytanie jako przyjemne i pozytywne doświadczenie. Tylko w takich warunkach nauka przynosi rezultat. Zobacz też: Co sprawia, że dziecko zyskuje niezależność? Zaburzenia koncentracji Powodem niechęci do czytania bywa bardzo często problem z koncentracją uwagi. Stwarza to liczne trudności zarówno podczas zapamiętywania nowych informacji (uczenie się), jak i podczas ich przetwarzania. Prawidłowo przebiegające procesy koncentracji uwagi nie tylko ułatwiają zapamiętywanie nowego materiału, ale także jego rozumienie. Nie jest wiec zaskoczeniem, że to właśnie koncentracja na równi z inteligencją warunkuje postępy w nauce. Koncentracja uwagi jest procesem, w którym nadmiar informacji jest odrzucany w taki sposób, aby do naszej świadomości docierały jedynie informacje istotne. Rodzice i nauczyciel dzieci mających trudności z koncentracją doskonale wiedzą, jak wielkie znaczenie dla wyników szkolnych ma utrzymanie uwagi na jednym źródle stymulacji. Często nawet dzieci o dużej inteligencji osiągają mierne wyniki w nauce tylko dlatego, że podczas lekcji czy samodzielnej nauki w domu nieustannie zmieniają obiekt zainteresowania. Jednak zapamiętywanie informacji nie wyczerpuje zagadnienia wpływu koncentracji na wyniki nauki. Ważne jest tu także ich zrozumienie oraz umiejętność posługiwania się nimi, a zatem to, by nowe wiadomości zostały powiązane z tymi, które wcześniej zostały zapisane w pamięci. Wymaga to oczywiście większej uwagi. Mózg musi bowiem przetwarzać nie tylko nowe bodźce, ale także wydobywać z pamięci stare informacje. Negatywne skutki zaburzeń koncentracji, nawet jeśli na co dzień są niewielkie, kumulują się jednak, prowadząc do powstawania zaległości w nauce i obniżenia wyników szkolnych. Zaburzenia koncentracji mogą być spowodowane wieloma czynnikami i przejawiać się w codziennym funkcjonowaniu w różnych postaciach. Zobacz też: Jak rozwijać pamięć dziecka? Skąd się biorą problemy z koncentracją? Warto pamiętać, że najczęstszą przyczyną problemów z koncentracją u najmłodszych uczniów jest brak właściwego treningu uwagi, który powinno się im zapewnić. Szybka reakcja rodziców i wychowawców na pierwsze kłopoty z koncentracją uwagi oraz właściwe ćwiczenia mogą błyskawicznie poprawić zdolności dziecka w tej dziedzinie, co od razu powoduje poprawę wyników nauki oraz relacji z otoczeniem. Umiejętność skupiania uwagi, podobnie jak wszystkie zdolności umysłu, poddaje się treningowi. Oto kilka ćwiczeń poprawiających tę umiejętność oraz rozwijających spostrzegawczość. Psi nos Prowadzący prosi, by dziecko patrzyło na psi nos przez dłuższą chwilę. Na każdym kolejnym spotkaniu wydłuża czas koncentracji, zaczyna od 30 sekund przez kilka kolejnych spotkań, następnie 45 sekund, minuta, dwie itd. Psa nie trzeba zmuszać do bezruchu – wodzenie za poruszającym się psim nosem wymaga jeszcze większego skupienia i rozwija umiejętność koncentrowania się. Mandala Prowadzący prosi dziecko, by wpatrywało się przez dwie–cztery minuty w środek mandali, co poprawi koncentrację i samopoczucie. Zdolność koncentracji poprawia też kolorowanie mandali. Praca ta daje dzieciom dużo radości, jest czymś więcej niż malowaniem jeszcze jednej kolorowanki. Dzieci, pracując, osiągają skupienie i spokój. Najlepiej rozpocząć pracę z mandalą od brzegów koła i potem kierować się do jej środka. Koncentrację ćwiczą także wszelkie matematyczno-logiczne łamigłówki: sudoku, kakuro, filomino, hitori, nurikabe, które bez trudu można znaleźć w Internecie. Tik-tak Prowadzący ustawia stoper na 10 sekund, włącza odliczanie i prosi dziecko, by wpatrywało się we wskazówkę. Kropka Prowadzący rysuje czarną kropkę o średnicy 1 cm i prosi dziecko, by wpatrywało się w ciemny punkt. Należy wydłużać czas na każdym kolejnym spotkaniu. Bystry Prowadzący układa przed dzieckiem kilka zabawek należących do psa. Dziecko przygląda się przedmiotom, a następnie zamyka oczy. W tym czasie prowadzący zmienia sposób ułożenia zabawek lub zabiera jedną z nich. Zadaniem dziecka jest rozpoznanie, co się zmieniło. Błędy Prowadzący prosi dziecko, by odnalazło w tekście błędy. Może to być tekst, w którym pojawia się jakiś dodatkowy znak, np.: *, #, $, %. Zadanie będzie jednak o wiele trudniejsze, jeśli pojawi się dodatkowa litera lub litery zostaną zamienione miejscami. P*sy pokazują swo*im zacho*waniem, jak się czują. Gdy pie*s jest szczęś*liwy, merda ogo*nem i skacze do*okoła. Przestr*aszony, wygina grzb*iet w łuk i poka*zuje zęby, aby wygląda*ć groźnie. Wspak Prowadzący prosi dziecko, by przeczytało tekst szybko i ze zrozumieniem. Słowa w tekście napisane są od prawej do lewej strony: oC ńeizd z anar eingeib od einm, ynzseimś beł ytałduk am. yminźajyzrP ęis einmorgo: keseip jóm i aj. Tekst Prowadzący prosi dziecko, by jak najszybciej odczytało tekst i starało się go zrozumieć. LENIUSZEK, Fragment pochodzi z książki „Dogoterapia we wspomaganiu nauki i usprawnianiu techniki czytania” autorstwa Beaty Kulisiewicz (Wydawnictwo Impuls, 2011). Publikacja za zgodą wydawcy.
jak nauczyć dziecko koncentracji forum